Posts Tagged With: potrawy

Piscaria – gdzie czas się zatrzymał

Stary targ rybny (Piscaria), jest częścią folkloru panującego w Katanii. Można tu spotkać wszystkie ryby z morza śródziemnego. Makrela, tuńczyk, miecznik, sepia to najczęściej spotykane ryby. Oprócz tego małże, ośmiornice, anchois… Kolory, dźwięki, zapachy prowokują do zakupu… Już od wczesnych godzin rybacy szykują swoje stanowiska, przemywają wodą ryby, układają je w plastikowych pojemnikach… Klienci negocjują ceny, sprzedawcy zachwalają towar, inni krzyczą oferty by przyciągnąć kupca… Gwarno i głośno…

Obrazek

Miłośników owoców morza nie brakuje, tylko jak przyciągnąć klienta, gdy konkurencja jest tak ogromna?

Obrazek

Przekonaj, że Twój towar jest najlepszy i w dobrej cenie…

Obrazek

Zachwalaj i mów o korzyściach…

Obrazek

Starannie selekcjonuj…

Obrazek

Jakość to podstawa

Obrazek

Dbaj o szczegóły (BHP – czasem 😛 )

Obrazek

Sprawdzone maszyny, ułatwią pracę

Obrazek

 Współpracownik będzie wsparciem

Obrazek

Handel to ciężki chleb, kilka głębszych wdechów i można działać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kalmary

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gigantyczny miecznik jest ozdobą każdego stołu, gdzie specjalizuje się w sprzedaży tej ryby

Obrazek

ObrazekObrazek

Obrazek

Reklamy
Categories: Moja historia | Tagi: , , , , | Dodaj komentarz

How can you not love pizza?

Czym jest pizza wie chyba każdy. Ale kto wpadł pierwszy na pomysł jej wypiekania, to już wiedzą nieliczni. W wąskich uliczkach Catani, można odkryć ciekawe trattorie czy pizzerie. Na tą ostatnią udało mi się trafić zupełnie przypadkowo. Przed kamienną kamienicą, stała stara drewniana ławka, na której siedział rozmarzony kucharz. Biały fartuch, ręce w mące. Zaczepił miłym uśmiechem:

– Salve! Buona pizza?  – Perché no! Sì, per favore!

Mała pizzeria, mogło się w niej zmieścić z 8 głodnych pizzożerców. Kamienny piec opalany dębem bukowym zionął ogniem. Kucharz zręcznie wrzucił kilka bali. Wybór spory. Biorę z frutti di mare! Sycylijczyk sprawnie rozrabiał ciasto. A, że byłam sama, to zagadał po angielsko – włosku 🙂

Dumny z tego, że to właśnie włosi są prekursorami tego kultowego dania. Już od X wieku – zajmowali się wypiekaniem i rozpowszechnianiem pizzy. Teraz króluje wszędzie. Ameryka, Australia… Pierwsza dama imprez młodzieżowych i koło ratunkowe, kiedy przyjdą niespodziewani goście.

Zaciekawiona tematem znalazłam, ze słowo pochodzi od chleba z pieca – picea, wypiekanego dawniej przez Rzymian

Za to najbardziej znaną jest margherita. Stworzona specjalnie dla króla Umberto I i królowej Małgorzaty Sabaudzkiej, przez kucharza z Neapolu Rafaele Esposito. Kompozycja nawiązywała do flagi włoskiej – biała mozzarella, czerwone pomidory i zielona bazylia.

W Polsce, w Poznaniu serwują pizze o średnicy 1 metra. Średnio zużywają po 1 kg składników. 1 kg sera, szynki, pieczarek…

Najdziwniejsza pizza? Podobno są smakosze takiej z burakami czy kapusta kiszoną.

A najdroższa? Z dodatkiem takim jak kawior nasączony szampanem, homar marynowany w koniaku, szkocki wędzony łosoś, czy sarnina. Całość była posypana płatkami wykonanymi ze złota. Taka przyjemność kosztowała Włocha prawnika „jedyne” 4,2 tys. dolarów, a wykonawcą pizzy był Domenico Crolla.

Obrazek

Moja pizza już się wypieka! A na jaką ty masz ochotę?

Obrazek

Obrazek

Monopoli, Pizza 2,5 euro plus wino 2 euro. I nie trzeba niczego więcej… Prócz korkociąga 🙂

ObrazekNajstarsza pizzeria istnieje w Neapolu od 1830 roku jest to Antica Pizzeria Port’Alba.

ObrazekTaką pizzę zaserwowali w lokalnym sklepie spożywczym, gdzie na regałach stały warzywa, owoce, sery, a tuż obok piec do pizzy

Obrazek

ObrazekTak, też przyglądałam się dwa razy, frytki i parówki… Dzieci ją kochają!

Obrazek

A na słodko? Znalazłam z nutellą 🙂

źródło : Najdziwniejsze składniki pizzy http://www.pizzernie.pl

Categories: Moja historia | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Eksplozja smaków

Już niebawem lot na Sycylię. Warszawa – Rzym- Catania. Zostałam zaproszona do projektu, w którym jednym z zadań będzie prowadzenie zajęć dla uczniów na tematy szeroko związane z Polską. W związku z tym osoby, które będą mnie gościć chciały by wiedzieć jakie są moje preferencje kulinarne.

No właśnie. Kuchnię Włoską znam. Uwielbiam ją. A kuchnia Sycylijska- jaka jest? Wyspa często ma własne interpretacje znanych przepisów. Czym może mnie zaskoczyć? Czego jeszcze nie znam?

Buszując w internecie, pomiędzy blogami, stronami znanych kucharzy, przewodników i poradników turystycznych na samą myśl ile smakowitych potraw można znaleźć na tej słonecznej wyspie jest niewątpliwie mało skromna.

Sycylia dzięki swojej bogatej historii odziedziczyła kulinarny „gang bang”. Wpływy greckie, włoskie i arabskie mają swoje odzwierciedlenie w kuchni, która w niezwykle udany sposób łączy ze sobą wszystkie te różnorodne smaki. Wyspa była władana przez różne narody. Rzymianie wprowadzili do kuchni pieczone gęsi, pszenicę durum, cieciorkę i soczewicę. Grecy oliwę i gaje oliwne. Arabowie cytrusy, morele, bakłażan, cukier, ryż, szafran, goździki, gałka muszkatołowa, pieprz, ciemny cynamon, pachnący jaśmin, chleb świętojański oraz kuskus. Hiszpanie przyprawy zdobyte z Kolumbijskich wypraw.

Podstawą kuchni są pomidory, bakłażany, papryki, karczochy, wspaniałe słodkie cytrusy, a także oliwki. Częściej niż drób przyrządza się mięso kozie lub jagnięce. Wołowe jest zwykle w postaci mielonej, a i tak popularniejsza od niego jest sarnina.

Czerwone sycylijskie pomarańcze… wspaniałe ryby miecznik,  sardela, tuńczyk, malutkie anchois…. mmm mogę wymieniać długo co jeszcze pysznego tam znajdziemy.

Obrazek

Categories: Moja historia | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.