Cieplo….. cieplej…. INDIE!!!!

Jeszcze nigdy rozmowa rekrutacyjna nie odbyla sie tak szybko. Nigdy nie podejrzewalam, ze w ciagu 2 dni podejme decyzje o wyjezdzie na inny kontynent na pol roku. I jeszcze nigdy nie lecialam pierwsza klasa…

Czyli przygoda z Incredible India – rozpoczeta!

Jednym z ciekawszych i zaaskakujacych splotow wydarzen na pewno bedzie podroz pierwsza klasa z Dohy do Dheli. Tuz przed wejsciem na poklad zostal zmieniony moj bilet, a raczej miejscowka. W glebi duszy myslalam, zeby nie trafic pomiedzy dwoch chrapiacych panow. Jak sie okazalo wyladowalam z miejscem przy oknie w pierwszej klasie. Gdzie fotele sa rozkladane niczym lozka, reguluje sie wszystko od podnozka po oparcie pod glowa. Nawet masaz plecow jest aktywowany za pomoca guzika w podlokietnikach.
Tak to mozna leciec i 10 godzin 🙂 Ale wiadomo, wszystko co dobre szybko sie konczy, nastepna i zarazem ostatnia przesiadka to Dheli kierunek Udaipur….

ObrazekObrazek

Obrazek

Przesiadka w Doha. Skromne, aczkolwiek niezle wyposazone lotnisko.

Obrazek

ObrazekObrazekObrazek

Uwielbienie do zlota widac na kazdym kroku. Nawet bizuteria ma tak intensywny kolor, ze trudno w to uwierzyc, ze nie jest sztuczna.ObrazekObrazekObrazekNo i oto pierwsza klasa… winko, obiadek, przekaski, cos slodkiego na zab… I kolekcja filmow do obejrzenia w kilku jezykach… 

Reklamy
Categories: Moja historia | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: